Na podstawie umowy z dostawcą pobieramy od Klienta końcowego opłatę za wykonanie projektu w kwocie 1.200 PLN.
Opłatę przekazujemy bezpośrednio dostawcy, który to wystawia dokumenty księgowe na Klienta końcowego. Nasza firma działa tylko jako pośrednik w przyjęciu płatności.
Jeśli Klient dokona u nas zakupu materiałów za > 15.000 PLN na podstawie wykonanego projektu, to mamy obowiązek zwrócenia mu części kosztów projektu, tj. kwoty 850 zł.
Dostawca życzy to sobie na tym samym dokumencie (fakturze) gdzie pokazana będzie sprzedaż za >15.000 PLN.
Na podstawie takiego dokumentu dopiero zwrócą nam te 850 zł...
Wiem, że dałoby się to zrobić organizacyjnie łatwiej, ale dostawcą jest duże korpo, dla którego umowę i zasady przygotował sztab prawników - nie do przewalczenia pomimo pokazania absurdów tego procesu.